Quentin Tarantino – Django

Nie wydaje mi się, aby te wszystkie polityczno-obyczajowe dyskusje o “Django” miały większy sens. Twierdzenie, że Quentin Tarantino “dojrzał” w końcu do tego, by jego postmodernistyczne misz-masze niosły z sobą polityczny przekaz, jest daleko przesadzone i wynika z błędnego założenia, iż genialny reżyser musi być przynajmniej intelektualistą.

Tymczasem “Django” to – wyłącznie i aż – rozrywka na absolutnie najwyższym poziomie – dwie godziny zabawy opartej na niesłusznie porzuconej i wzgardzanej konwencji westernu i samotnego mściciela. A to, że mściciel jest czarny? I co z tego?

Największą kreację tworzy, podobnie jak w “Bękartach wojny”, prawdopodobnie największy obecnie aktor na świecie, Christoph Waltz. Występuje on tu w roli niemieckiego dentysty, a w rzeczywistości łowcy głów, przemierzającego południe Stanów w poszukiwaniu bandytów poszukiwanych listami gończymi. Zabija ich oczywiście dla pieniędzy. Przyłącza się do niego tytułowy Django (Jamie Foxx), który poszukuje swojej żony, sprzedanej na targu niewolników (Kerry Washington).

Obejrzałem przezabawny, skrajnie brutalny i pomysłowy film, w którym nawet bardzo statyczne sceny (negocjacje głównych bohaterów z handlarzem niewolników Candym zagranym nieźle, choć bez sensacji polotu przez Leonardo DiCaprio) iskrzą i trzymają w napięciu. To prawda, że każdy kolejny film Quentina Tarantino jest coraz lepszy i w przypadku Django poprzeczka została po raz kolejny zawieszona wyżej.

Dosłowność, kompletne zignorowanie polit-poprawności, trzymanie się kanonicznych schematów gatunku – wszystko to jest dowodem klasy Tarantino, który dostarcza dwóch godzin doskonałej zabawy, bez niedopowiedzeń, aluzji i nudnego ideologizowania.

Reklamy

One thought on “Quentin Tarantino – Django

  1. Cóż – nie wiem jak czarnoskórzy widzowie odbierają film – jako prawdę historyczną? Jako wizję artysty? Polityczna poprawność w tym filmie nie istnieje – i dobrze! Dzięki pozbyciu się jej otrzymujemy kawał dobrego kina – połączenie klimatu westernu i klimatu Tarantino. Gdyby na siłę zmiękczyć film o poprawność, nie byłby tak warty uwagi.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s