„Świat według Mellera” – ze Stefanem Mellerem rozmawia Michał Komar

4 lutego 2008 roku zmarł Stefan Meller – wybitny historyk, dyplomata, eseista i poeta. Niedługo przed śmiercią Michał Komar – wieloletni przyjaciel Mellera – przeprowadził z nim szereg rozmów, których owocem jest książka opatrzona podtytułem „Życie i historia: ku wolności”. Zawiera ona wspomnienia Mellera od czasów dzieciństwa przypadającego na pierwsze lata po wojnie, do roku 1992, kiedy to rozpoczyna on karierę dyplomaty w wolnej już, III Rzeczypospolitej.
Książka opisuje więc przede wszystkim życie rodzinne i karierę naukową Mellera. Zarówno pierwsze, jak i drugie, wplecione są niesamowicie mocno w rzeczywistość powojennej Polski. Dziadek Mellera ginie podczas transportu do Oświęcimia. On sam przeżywa swoją polityczną inicjację podczas październikowej odwilży 1956 roku, a największym cieniem na życie tej barwnej postaci kładą się wydarzenia marcowe roku 1968. Można bez wątpienia potraktować życie Mellera jako sztandarowy przykład losów „Pokolenia’68”, dojrzewającego wraz z dojrzewaniem PRL, upojonego rokiem 1956 i rozczarowanego tym, co wydarzyło się dwanaście lat później. Pokolenia, które zmagało się z komunizmem i które potem go obaliło,by następnie nadawać nowej rzeczywistości decydujący ton.
Książka stanowi piękny przykład i dowód na to, że nawet kiedy rzeczywistość kładzie kłody pod nogami, możliwa jest realizacja planów i marzeń. Ojciec Stefana Mellera był Żydem, co całkowicie zdeterminowało jego losy po marcowej nagonce. Opowieść prowadzona przez Michała Komara pokazuje, że pomimo takich przeciwności, dzięki uporowi, przekorze i pozostawaniu wiernym własnym wartościom, można było osiągnąć bardzo wiele.
Coś innego jednak ujmuje w tej historii. Tym czymś jest lekkość, ironia i przekora, z jaką Meller traktował swoje życie i przeciwności, z jakimi się borykał. Poza dziejami PRL-u widzianymi z perspektywy najpierw ucznia, studenta, a potem naukowca, mamy tutaj więc też portret człowieka z krwi i kości, wiecznie uśmiechniętego i wiecznie rozwijającego się, ciągle prącego przed siebie.
Wspaniała to książka – właśnie chyba z tego powodu, że opowiadająca o wyjątkowym, wspaniałym życiu.
Reklamy